ETYKA, RELIGIA, PRAWO

ETYKA
Z etycznego punktu widzenia, miłość fizyczna dwojga osób jest akceptowana. Jeśli do stosunku analnego dochodzi za ich obopólną zgodą i ich związek jest aprobowany, to nie ma żadnych zastrzeżeń etycznych do prowadzenia tego typu praktyk.

PRAWO
Do etyki nawiązuje system legislacyjny, który nie ingeruje w wewnętrzne sprawy pożycia dwojga osób, dopóki nie dochodzi do ograniczania wolności jednostki (gwałt, przemoc, sutenerstwo, itp.) W tych ramach forma współżycia jest więc dowolna, łącznie ze stosunkiem analnym.
W przyjętej w Polskim i światowym systemie prawnym Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka przyznaje się pełną swobodę życia prywatnego, seksualnego oraz wyrażana swoich poglądów o ile nie narusza to praw innej osoby. W szczególności istotne są następujące punkty: art. 12: "Nie wolno ingerować samowolnie w czyjekolwiek życie prywatne, rodzinne, domowe, ani w jego korespondencję, ani też uwłaczać jego honorowi lub dobremu imieniu. Każdy człowiek ma prawo do ochrony prawnej przeciwko takiej ingerencji lub uwłaczaniu." oraz art. 19: "Każdy człowiek ma prawo wolności opinii i wyrażania jej; prawo to obejmuje swobodę posiadania niezależnej opinii, poszukiwania, otrzymywania i rozpowszechniania informacji i poglądów wszelkimi środkami, bez względu na granice."
Najważniejszy dokument prawny w Polsce, również nie kwestionuje legalności takich zachowań. Rozdział XXV Kodeksu Karnego, art. 197 - 205, bardzo szeroko opisuje różnego rodzaju praktyki seksualne zakazane polskim prawem. Szczególnie piętnując wykorzystywanie osób nieletnich, niepełnosprawnych umysłowo i zwierząt oraz propagowanie przemocy w aktach seksualnych. Przyzwala jednak na niewymuszone stosunki analne, oralne oraz pochwowe w legalnych związkach. Do ciekawostek należy zaliczyć fakt iż do chwili obecnej w niektórych stanach USA obowiązuje prawny zakaz uprawiania seksu analnego.

RELIGIA
CHRZEŚCIJAŃSTWO
Religijne podejście jest bardziej restrykcyjne, ale nie wyklucza miłości analnej. Według nauki chrześcijańskiej do współżycia może dochodzić tylko pomiędzy małżonkami. Jeśli jest ono przejawem ich miłości i zmierza w kierunku umacniania związku, a przyjmuje formę miłości greckiej to zgodne jest z najważniejszym przykazaniem - Przykazaniem Miłości. Radość seksu pochodzi od Boga i tak długo jak seks jest źródłem miłości, nie ma w sobie samolubnych i nieuczciwych pobudek to człowiek ma pełne prawo cieszyć się tą radością. Nie mają też podstaw podnoszone przez niektórych teologów uwagi, iż tylko seks zmierzający do poczęcia dziecka jest akceptowany przez Boga. Nigdzie w Piśmie Świętym nie ma takiego określenia. Tak samo na przykład pieszczoty piersi nie prowadzą do poczęcia, a nikt nie próbuje ich nazywać grzechem. Identycznie jest z pocałunkami, dopiero pocałunek z grzesznych pobudek, mający u swych źródeł grzech - jak pocałunek Judasza - jest zły. Ale pocałunek - jako przejaw miłości, czy próba dania radości i szczęścia drugiej osobie - jest w całym swoim pięknie dobry. Podsumowując: seks analny uprawiany przez kochających się małżonków, z pozytywnych pobudek i przyczyniający się do pogłębiania ich miłości jest dobry i nie powinien być traktowany jako grzech.

Pogłębiona analiza według Kościoła Katolickiego

W opinii Kościoła Katolickiego stosunek analny nie jest grzechem dopiero inne okoliczności mogą czynić grzech.
Kościół Katolicki pomimo bardzo rygorystycznego podejścia do czystości nie potrzebuje wyłącznie "świętych dziewic", Św. Ambroży (De viduis, 23: PL 153, 225 A) powiedział to wyraźnie: "Istnieją trzy formy cnoty czystości: jedna dotyczy stanu małżeńskiego, druga - wdowieństwa, trzecia - dziewictwa. Nie pochwalamy jednej z nich z wyłączeniem pozostałych...". Człowiek może więc realizować swoje dążenie do świętości: zarówno, zachowując swoje dziewictwo, w stanie duchownym, jak również, wypełniając posłanie do płodności, w małżeństwie. Małżonkowie podejmują więc wezwanie do specjalnej formy czystości - czystości małżeńskiej. O możliwościach i wyborach jakie przed nami stoją mówi dokładnie kanon 2349 Kodeksu Kościoła Katolickiego (KKK) "Wszyscy ludzie powinni odznaczać się cnotą czystości stosownie do różnych stanów swego życia; jedni, przyrzekając Bogu dziewictwo lub święty celibat, w ten sposób mogąc łatwiej poświęcić się niepodzielnym sercem Bogu; inni natomiast prowadząc życie w taki sposób, jaki prawo moralne określa dla wszystkich, zależnie od tego, czy są związani małżeństwem, czy nie". Osoby związane małżeństwem są wezwane do życia w czystości małżeńskiej; pozostali praktykują czystość we wstrzemięźliwości.
Praktyki seksualne w małżeństwie traktowane są bardzo poważnie, a współżycie uważane jest za ważny elementem związku, kanon 2360 KKK opisuje to następująco: "Płciowość jest podporządkowana miłości małżeńskiej mężczyzny i kobiety. W małżeństwie cielesna intymność małżonków staje się znakiem i rękojmią komunii duchowej. Między ochrzczonymi więzy małżeńskie są uświęcone przez sakrament." Jednocześnie pojawia się głośne nawoływanie do zachowania umiaru. Nie chodzi tu bynajmniej o ograniczanie naszej radości lecz o poważne zagrożenie uzależnienia, a przez to utraty wolności przez człowieka. Seks jest bardzo przyjemny i jeżeli człowiek zatraci się w tej przyjemności może ona przesłonić inne ważne aspekty życia, przypomina o tym kanon 2351 KKK: "Rozwiązłość jest nieuporządkowanym pożądaniem lub nieumiarkowanym korzystaniem z przyjemności cielesnych. Przyjemność seksualna jest moralnie nieuporządkowana, gdy szuka się jej dla niej samej w oderwaniu od nastawienia na prokreację i zjednoczenie." Przyjemność sama w sobie nie jest jednak zła lub grzeszna, lecz jest darem Boga z którego powinniśmy umieć racjonalnie i świadomie korzystać.
Kluczem do zrozumienia postawy Kościoła Katolickiego w sprawach seksu jest dualnie postrzeganie tych spraw w aspekcie biologicznym i duchowym. Ujęte to zostało w kanon 2361 KKK: "Płciowość, przez którą mężczyzna i kobieta oddają się sobie wzajemnie we właściwych i wyłącznych aktach małżeńskich, nie jest bynajmniej zjawiskiem czysto biologicznym, lecz dotyczy samej wewnętrznej istoty osoby ludzkiej jako takiej. Urzeczywistnia się ona w sposób prawdziwie ludzki tylko wtedy, gdy stanowi integralną część miłości, którą mężczyzna i kobieta wiążą się z sobą aż do śmierci."
Świadomi i dojrzali małżonkowie korzystający z radości jaką przynosi seks nie popełniają żadnego grzechu i nie powinno to stanowić źródła winy. Płciowość jest darem jaki otrzymaliśmy od Boga aby nim się cieszyć i wzmacniać trwałość związków. Kanon 2362: "Akty... przez które małżonkowie jednoczą się z sobą w sposób intymny i czysty, są uczciwe i godne; a jeśli spełniane są prawdziwie po ludzku, są oznaką i podtrzymaniem wzajemnego oddania się, przez które małżonkowie ubogacają się sercem radosnym i wdzięcznym. Płciowość jest źródłem radości i przyjemności"
Podsumowując rozważania, niezbędne wydaje się przytoczenie słów Papieża Piusa XII (z dnia 29 października 1951 roku), który w kilku zdaniach zawarł wszystkie istotne aspekty naszej płciowości: "Sam Stwórca sprawił... że małżonkowie we wspólnym, całkowitym oddaniu się fizycznym doznają przyjemności i szczęścia cielesnego i duchowego. Gdy więc małżonkowie szukają i używają tej przyjemności, nie czynią niczego złego, korzystają tylko z tego, czego udzielił im Stwórca. I w tym jednak powinni małżonkowie umieć pozostawać w granicach słusznego umiarkowania."
Czujemy się w moralnym obowiązku przypomnienie jednocześnie, że wszystkie czynności seksualne poza małżeństwem, w tym oglądanie pornografii w celu uzyskania przyjemności seksualnej i masturbacja, są grzechem.

ISLAM
Oficjalnie Islam uznaje stosunki analne za grzech. Nie mniej jednak to właśnie w krajach muzułmańskich seks analny jest najbardziej rozpowszechniony. Przyczyną jest duże znaczenie jakie jest przykładane do dziewictwa. Kobieta musi zachować je aż do dnia ślubu. W między czasie jeśli chce kochać się z mężczyzną może to robić właśnie analnie, nie będzie to mogło być odkryte przez jej przyszłego męża. Zresztą grzech jest tylko po stronie mężczyzny.

HINDUIZM
Zdecydowanie najbardziej tolerancyjną religią w kwestii seksu jest hinduizm. Seks nie traktowany jest jako zło konieczne, które trzeba zaakceptować by umożliwić prokreacje, lecz sam w sobie jest dobry. Dążenie, więc, do przyjemności doznawanych w czasie praktyk seksualnych nie jest odrzucane. To właśnie ta religia stworzyła pierwsze podręczniki miłości z Kamasutrą na czele. Dyskutowane w nich były najróżniejsze odmiany seksu w tym również seks analny. W czasach obecnych nastąpił rozłam spowodowany trudnościami w krajach hinduizmu (głównie Indie). Nastąpiło przesunięcie seksu z pozycji duchowych przeżyć do kręgu pogardzanych praktyk taniej prostytucji. Pojawił się trend negujący tradycje hinduizmu i który naśladuje znane z innych religii podejście do seksu wyłącznie w celach reprodukcyjnych. Zaburza to zrównoważone nastawienie do człowieczeństwa, z drugiej jednak strony zapobiega nadmiernym odchyleniom pod wpływem kultury zachodu. Prawdziwe jednak określenie roli seksualności w Hinduizmie traktuje zbliżenie pary kochanków, także analne, za wzniesienie się na wyższy poziom i osiągnięcie ważnego celu istnienia. Kama - czyli miłość i rozkosz jest jednym z czterech integralnych elementów życia.

BUDDYZM
Buddyzm jest podzielony pod wieloma względami, również w odniesieniu do seksu analnego. Dalai Lama (Tybetański odłam Buddyzmu) w 1997 roku jednoznacznie ustosunkował się w tej kwestii. Seks z użyciem rąk, ust lub odbytu jest zakazany. Jednak inne duże odłamy tej wiary mają odmienne poglądy, powszechnie zresztą przyjęte w świecie zachodnim. Miłość fizyczna, która nie wyrządza krzywdy drugiej osobie lub tobie samemu nie jest zabroniona. Takie stanowisko, które akceptuje również seks analny, przyjął Theravada Budyzm oraz Zen Buddism. Ten drugi głosi ponadto, że nadmierna asceza jest grzechem, gdyż jest odejściem od przykazania "Środkowej Drogi", dlatego też zachęca do relacji seksualnych, które są źródłem wzajemnej miłości i wsparcia. W Buddyzmie nie zostały określone wykroczenia seksualne. Natomiast wypróbowanie prawd wiary, przed ich zaakceptowaniem jest zaleceniem samego Buddy. Dlatego dążąc do Nirwany sami musimy odnajdować drogę w sferze seksu. A nasze intencje odgrywają tu znaczącą rolę.

Seks Analny - Poradnik